Ćwiczenia na każdy dzień

Joga poranna

Aby zacząć dobrze dzień, nie trzeba wiele. Wystarczy ustawić budzik 10 lub 12 minut wcześniej niż zwykle i wykonać kilka prostych ruchów. 



Oto mój sposób na dobry poranek
Po przebudzeniu otwieram lewe oko – spoglądam podejrzliwie na świat i nie wierzę, że naprawdę muszę już wstać. Otwieram prawe oko – utwierdzam się w przekonaniu, że budzik (lub telefon) naprawdę ogłosił poranek i staram się pogodzić z rzeczywistością.
Dalej jak na zdjęciach.

1. 


Uginam nogi w kolanach i jeszcze minutę leniuchuję w tej pozycji.

2. 





Przyciągam ugięte nogi do klatki piersiowej, wykonuję ruchy kołyski w prawą i w lewą stronę, ale niezbyt długo, ponieważ grozi to powtórnym zaśnięciem… 



3. 





Ugięte nogi unoszę lekko w górę.
Wciąż próbuję nie zasnąć...

4. 



Prostuję w górze najpierw lewą nogę, a potem prawą - na przemian.
Moje ciało orientuje się, że coś się dzieje...

5. 


Powoli prostuję obie nogi w górze.
Nie ma żartów - zaraz na dobre trzeba będzie się obudzić...

6. 




Przez prawe ramię wykonuję przewrót na prawy bok i powoli siadam.
Nic już mnie nie powstrzyma przed rzeczywistością!

7.



Klękam z rękoma rozstawionymi na szerokość ramion i nogami na szerokość bioder. Robię wdech i z wydechem wyginam plecy w łuk, spokojnie oddycham. Z kolejnym wdechem unoszę w górę głowę i kość ogonową. Plecy opadają.
Na krótką chwilę zatrzymuję powietrze, a potem z wydechem 
unoszę plecy w górę. Powtarzam co najmniej 3 razy.
Ćwiczenie znane pod nazwą "kota"... miau.

8. 


Z pozycji "kota" unoszę biodra w górę i prostuję lekko nogi w kolanach.
Jeśli czuję, że mięśnie nóg absolutnie nie nadają się jeszcze do użytku,
pozostawiam nogi ugięte. S
taram się prostować plecy,
wzrok kieruję na 
palce u stóp lub w punkt między dłońmi.
Dla odmiany ćwiczenie to znane jest pod nazwą "psa"... hau, hau.

9. 






Wędruję stopami w stronę dłoni. Uginam mocno nogi w kolanach. Odrywam dłonie od podłoża i z wdechem – przez okrągłe plecy – unoszę się powoli w górę. Wykonuję ten ruch naprawdę powoli, aby uniknąć zawrotów głowy. 

 10.


Wykonuję ruchy głową w prawą i w lewą stronę - po 5 razy na każdą stronę.

11. 



Układam lewe przedramię na głowie, prawą dłonią chwytam za lewy nadgarstek i delikatnie pociągając za rękę, przechylam się w lewą stronę.
Zatrzymuję ruch na kilka sekund, a następnie powtarzam na prawą stronę. 

Po tak przyjemnej serii ćwiczeń ciało jest bardziej elastyczne, a umysł rozbudzony i gotowy do działania!

Wszystkie poranki świata niech będą miłe!



3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Bardzo fajny początek dnia! Świetne zdjęcia!

Monika Gołębieska pisze...

idealnie to ujęłaś, harmonijny poranek czas zacząć :)

Anonimowy pisze...

Pani Hania J. dziękuje Ci za za tę serię ćwiczeń. Napisała do mnie na FB. Ma kłopoty z rannym wstawaniem. Myśli, że te ćwiczenia pomogą.