czwartek, 6 kwietnia 2017

Weekendowa Ucieczka z Jogą


Uciekłyśmy nie tak całkiem daleko – na Mazury, tuż za linię graniczną Warmii i Mazur, do Kretowin nad urokliwe Jezioro Narnie. 

Cieszyłyśmy się wyjątkową pogodą – było jak latem, choć to dopiero 1 kwietnia i prima aprilis mógł nam spłatać niejednego figla. 

Praktykowałyśmy jogę, pod okiem specjalistki uczyłyśmy się udzielać pierwszej pomocy i korzystałyśmy ze słońca, spacerując po okolicy lub odpoczywając na tarasach. 

Tę Ucieczkę musimy koniecznie powtórzyć!!! 



nasza „baza jogowa” w Kretowinach


naprawdę fachowy przewrót osoby nieprzytomnej z brzucha na plecy


ułożenie osoby nieprzytomnej w pozycji bocznej ustalonej (bezpiecznej)

30 ucisków klatki piersiowej 


2 wdechy


pomoc niemowlęciu


pozycja Krokodyla jako kwintesencja jogi…


i znowu Krokodyl...


i znowu...
ale dajemy słowo honoru, że praktykowałyśmy też bardziej wymagające asany


praktykantki 1 (... jak tu się najkorzystniej ustawić do zdjęcia?)


praktykantki 2 (... może wykonać jakąś asanę)


praktykantki 3 (... tak, joga jest najlepsza na wszystko)


Zapraszam
(wraz z nieocenioną Bożeną Urbanowicz - naszą specjalistką ratownictwa medycznego) 
na kolejną Weekendową Ucieczkę z Jogą we wrześniu 2017!